Całki — sumowanie nieskończenie wielu składników
Całka wyłożona od podstaw: geneza (metoda wyczerpywania Archimedesa, problem pola, Newton i Leibniz), suma Riemanna z sumami dolną i górną, całka oznaczona jako pole, funkcja pierwotna i całka nieoznaczona, podstawowe twierdzenie rachunku całkowego z uzasadnieniem, całkowanie przez podstawienie i przez części (z interpretacją geometryczną), całki niewłaściwe, zastosowania ekonomiczne (koszt całkowity, nadwyżka konsumenta, wartość bieżąca), całki podwójne jako objętość w 3D oraz uogólnienie na ℝⁿ. Każde pojęcie i każdy przykład z osobnym rysunkiem.
Jeżeli pochodna mierzy tempo zmian, to całka mierzy akumulację — sumę nieskończenie wielu nieskończenie małych przyrostów. Geometrycznie jest to pole pod wykresem; w ekonomii — koszt całkowity zsumowany z kosztu krańcowego, nadwyżka konsumenta czy wartość bieżąca strumienia płatności. Niniejszy rozdział buduje pojęcie całki od historycznego problemu pola, przez sumę Riemanna i podstawowe twierdzenie rachunku całkowego, aż po całki niewłaściwe oraz całki wielokrotne w przestrzeni $\mathbb{R}^n$. Każde pojęcie i każdy przykład otrzymuje osobny rysunek.
Geneza pojęcia całki
Całka jest historycznie starsza od pochodnej. Już w III wieku przed naszą erą Archimedes wyznaczał pola figur krzywoliniowych metodą wyczerpywania: wpisywał w figurę coraz drobniejsze wielokąty (lub prostokąty), których łączne pole rosło i zbliżało się do pola figury. Tą drogą udowodnił, że pole odcinka paraboli wynosi dokładnie $\tfrac{4}{3}$ pola wpisanego w niego trójkąta — wynik, do którego dwa tysiąclecia później prowadzi jednolinijkowy rachunek całkowy.
Metoda Archimedesa była genialna, lecz każdorazowo wymagała pomysłowości. Przełom nastąpił w XVII wieku, gdy Isaac Newton i Gottfried Wilhelm Leibniz odkryli, że pole pod wykresem i nachylenie stycznej to operacje wzajemnie odwrotne — co dziś nazywamy podstawowym twierdzeniem rachunku całkowego. Odtąd pole liczy się nie przez mozolne sumowanie, lecz przez odwrócenie różniczkowania. Ścisłą definicję samego pola podał w XIX wieku Bernhard Riemann, i od niej rozpoczynamy.
Suma Riemanna i całka oznaczona
Aby zdefiniować pole pod wykresem funkcji $f$ na przedziale $[a,b]$, dzielimy przedział na $n$ kawałków szerokości $\Delta x$, w każdym wybieramy punkt $x_i^*$ i przybliżamy pole sumą pól prostokątów o wysokościach $f(x_i^*)$.
Całką oznaczoną funkcji $f$ na przedziale $[a,b]$ nazywamy granicę sum Riemanna przy nieograniczonym zagęszczaniu podziału:
$$ \int_a^b f(x)\,dx=\lim_{n\to\infty}\sum_{i=1}^{n}f(x_i^*)\,\Delta x, $$o ile granica ta istnieje i nie zależy od sposobu podziału ani wyboru punktów $x_i^*$. Geometrycznie jest to pole zawarte między wykresem, osią poziomą oraz prostymi $x=a$ i $x=b$.
Istnienie granicy i jej niezależność od szczegółów podziału widać z zamknięcia pola między dwoma przybliżeniami. Suma dolna używa w każdym kawałku najmniejszej wartości funkcji (prostokąty mieszczą się pod wykresem), suma górna — największej (prostokąty wystają ponad). Pole rzeczywiste leży zawsze między nimi, a obie sumy zbiegają do wspólnej wartości, gdy podział się zagęszcza.
Funkcja pierwotna i całka nieoznaczona
Liczenie granicy sum Riemanna za każdym razem byłoby uciążliwe. Klucz tkwi w pojęciu odwrotnym do pochodnej.
Funkcją pierwotną funkcji $f$ nazywamy każdą funkcję $F$ taką, że $F'(x)=f(x)$. Jeżeli $F$ jest pierwotną, to $F+C$ (dla dowolnej stałej $C$) również, gdyż pochodna stałej wynosi zero. Zbiór wszystkich funkcji pierwotnych zapisujemy jako całkę nieoznaczoną:
$$ \int f(x)\,dx=F(x)+C. $$Stała $C$ nie jest dowolnym dodatkiem — odzwierciedla fakt, że pole zaczęte od różnych poziomów odniesienia różni się o stałą. Geometrycznie wszystkie funkcje pierwotne to rodzina krzywych przesuniętych pionowo, mających w każdym punkcie identyczne nachylenie $f(x)$.
Każdy z tych wzorów jest po prostu odwróceniem odpowiedniej reguły różniczkowania.
Na przykład $\int x^3\,dx=\tfrac{x^4}{4}+C$, ponieważ $\big(\tfrac{x^4}{4}\big)'=x^3$.
Podstawowe twierdzenie rachunku całkowego
Twierdzenie to spina ze sobą oba bieguny analizy — różniczkowanie i całkowanie — i czyni z nich operacje wzajemnie odwrotne.
Niech $f$ będzie ciągła na $[a,b]$. Wtedy:
(część I) funkcja pola $A(x)=\displaystyle\int_a^x f(t)\,dt$ jest różniczkowalna i $A'(x)=f(x)$;
(część II) dla dowolnej funkcji pierwotnej $F$ (gdzie $F'=f$) zachodzi
$$ \int_a^b f(x)\,dx=F(b)-F(a). $$- Przyrost pola. Różnica $A(x+h)-A(x)$ to pole wąskiego paska nad przedziałem $[x,x+h]$.
- Oszacowanie paska. Dla małego $h$ pasek jest niemal prostokątem o podstawie $h$ i wysokości $f(x)$, więc $A(x+h)-A(x)\approx f(x)\,h$. Ściślej, z ciągłości $f$ wysokość paska leży między kresami $f$ na $[x,x+h]$, które oba dążą do $f(x)$.
- Iloraz różnicowy. Stąd $\dfrac{A(x+h)-A(x)}{h}\to f(x)$ przy $h\to 0$, czyli $A'(x)=f(x)$.
- Wniosek (część II). Skoro $A$ i $F$ mają tę samą pochodną $f$, różnią się o stałą; przyrost $A(b)-A(a)=\int_a^b f$ jest więc równy $F(b)-F(a)$. $\;$
Dzięki temu twierdzeniu całkę oznaczoną liczymy bez sum Riemanna. Na przykład
$$ \int_0^3 x^2\,dx=\Big[\frac{x^3}{3}\Big]_0^3=\frac{27}{3}-0=9. $$Metody całkowania
Całkowanie przez podstawienie
Metoda ta odwraca regułę łańcuchową. Jeżeli podcałkowe wyrażenie zawiera funkcję i jej pochodną, podstawiamy $u=g(x)$, skąd $du=g'(x)\,dx$.
W całce $\displaystyle\int 2x\,e^{x^2}\,dx$ przyjmujemy $u=x^2$, więc $du=2x\,dx$:
$$ \int 2x\,e^{x^2}\,dx=\int e^u\,du=e^u+C=e^{x^2}+C. $$Dla wersji oznaczonej $\displaystyle\int_0^1 2x\,e^{x^2}\,dx=\big[e^{x^2}\big]_0^1=e-1\approx 1{,}718$.
Całkowanie przez części
Metoda ta odwraca regułę iloczynu. Z $(uv)'=u'v+uv'$ po scałkowaniu otrzymujemy
$$ \int u\,dv=uv-\int v\,du. $$Stosujemy ją, gdy podcałkowe wyrażenie jest iloczynem funkcji różnych typów (np. wielomianu i funkcji wykładniczej).
W całce $\displaystyle\int x\,e^x\,dx$ przyjmujemy $u=x$ oraz $dv=e^x\,dx$, skąd $du=dx$ i $v=e^x$:
$$ \int x\,e^x\,dx=x e^x-\int e^x\,dx=x e^x-e^x+C=e^x(x-1)+C. $$Całki niewłaściwe
Całkę można rozszerzyć na przedziały nieskończone, traktując ją jako granicę. Zaskakująco, pole pod nieskończenie długim ogonem bywa skończone:
$$ \int_1^{\infty}\frac{1}{x^2}\,dx=\lim_{b\to\infty}\Big[-\frac{1}{x}\Big]_1^b=\lim_{b\to\infty}\Big(1-\frac{1}{b}\Big)=1. $$Ta zbieżność leży u podstaw wartości bieżącej renty wieczystej: nieskończony strumień malejących, zdyskontowanych płatności sumuje się do skończonej kwoty.
Zastosowania w ekonomii
Koszt całkowity z kosztu krańcowego
Skoro koszt krańcowy $MC(Q)$ jest pochodną kosztu całkowitego, to koszt całkowity jest jego całką. Dla $MC(Q)=3Q^2-4Q+5$ i kosztów stałych $FC=100$:
$$ TC(Q)=100+\int_0^Q(3q^2-4q+5)\,dq=100+Q^3-2Q^2+5Q. $$Nadwyżka konsumenta
Nadwyżka konsumenta to różnica między tym, co nabywcy byliby gotowi zapłacić, a tym, co faktycznie płacą — geometrycznie pole między krzywą popytu a ceną rynkową. Dla popytu $Q=100-2P$ i ceny $P^*=20$ (skąd $Q^*=60$) odwracamy popyt do $P=50-\tfrac{Q}{2}$ i całkujemy:
$$ CS=\int_0^{60}\Big(50-\frac{Q}{2}-20\Big)\,dQ=\Big[30Q-\frac{Q^2}{4}\Big]_0^{60}=1800-900=900. $$Wartość bieżąca ciągłego strumienia
Dla ciągłego strumienia płatności $\pi(t)$ przy stopie dyskontowej $r$ wartość bieżąca netto wynosi
$$ NPV=\int_0^T \pi(t)\,e^{-rt}\,dt, $$co jest ciągłym odpowiednikiem dyskretnej sumy $\sum_{t=0}^{T}\tfrac{\pi_t}{(1+r)^t}$. Postać ciągła jest wygodniejsza analitycznie i łączy się z granicą definiującą kapitalizację ciągłą.
Całki wielokrotne i przestrzeń $\mathbb{R}^n$
Tak jak całka pojedyncza sumuje pola pasków, dając pole pod krzywą, całka podwójna sumuje objętości słupków, dając objętość pod powierzchnią:
$$ \iint_D f(x,y)\,dx\,dy. $$Całki w $\mathbb{R}^n$ i czwarty wymiar.
Konstrukcja sumy Riemanna uogólnia się na dowolny wymiar: całka pojedyncza sumuje po odcinkach, podwójna po prostokątach, potrójna $\iiint f\,dx\,dy\,dz$ po kostkach, a $n$-krotna $\int_{\mathbb{R}^n} f\,d\mathbf{x}$ — po $n$-wymiarowych kostkach. Wyniku w $\mathbb{R}^4$ i wyżej nie da się narysować jako „bryły”, lecz rachunek pozostaje ten sam — sumujemy nieskończenie wiele nieskończenie małych elementów. W statystyce takie całki dają masę prawdopodobieństwa: całka gęstości po obszarze w $\mathbb{R}^n$ jest prawdopodobieństwem, że wektor zmiennych losowych wpadnie w ten obszar. Czterowymiarową całkę można liczyć „warstwa po warstwie”, ustalając jedną zmienną i całkując po trójwymiarowych przekrojach (twierdzenie Fubiniego).
Zastosowanie — studium przypadku: wartość bieżąca inwestycji (NPV)
Inwestycja generuje ciągły strumień przychodów — w przybliżeniu $100$ tys. zł rocznie przez $10$ lat. Przy stopie dyskontowej $r=8\%$ przychód otrzymany w chwili $t$ jest dziś wart $100\,e^{-0{,}08t}$ (dyskontowanie ciągłe, zob. granice). Łączną wartość bieżącą tego strumienia daje całka:
$$ \mathrm{NPV}_{\text{przychodów}}=\int_0^{10}100\,e^{-0{,}08t}\,dt=100\cdot\Big[-\tfrac{1}{0{,}08}e^{-0{,}08t}\Big]_0^{10}=1250\big(1-e^{-0{,}8}\big)\approx 688\ \text{tys. zł}. $$Jeżeli nakład początkowy wynosi $500$ tys. zł, to wartość bieżąca netto projektu to $688-500=188$ tys. zł $\gt 0$ — inwestycja jest opłacalna. Geometrycznie NPV to pole pod zdyskontowaną krzywą przychodów.
Studium to pokazuje, dlaczego całka jest nieodzowna w finansach: sumowanie nieskończenie wielu chwilowych, malejąco zdyskontowanych przychodów to dokładnie operacja całkowania, a wynik rozstrzyga o opłacalności decyzji.
Literatura
Podręczniki polskie
- G. M. Fichtenholz, Rachunek różniczkowy i całkowy, t. II, PWN.
- W. Krysicki, L. Włodarski, Analiza matematyczna w zadaniach, t. II, PWN.
- M. Gewert, Z. Skoczylas, Analiza matematyczna 2, Oficyna GiS, Wrocław.
Klasyki światowe i ekonomiczne
- W. Rudin, Principles of Mathematical Analysis, McGraw-Hill, 1976.
- T. M. Apostol, Calculus, vol. I, Wiley, 1967.
- A. C. Chiang, K. Wainwright, Fundamental Methods of Mathematical Economics, McGraw-Hill, 2005.
Źródła historyczne
- C. B. Boyer, The History of the Calculus and its Conceptual Development, Dover, 1959.
Podsumowanie
Całka jest granicą sum Riemanna — pola pod wykresem i sumy nieskończenie wielu składników. Podstawowe twierdzenie rachunku całkowego czyni z całkowania operację odwrotną do różniczkowania, a metody podstawienia i całkowania przez części pozwalają sprowadzać całki złożone do elementarnych. Uogólnienie na całki wielokrotne w $\mathbb{R}^n$ prowadzi wprost do rachunku prawdopodobieństwa i rozkładów.
Następnie: Rozkłady prawdopodobieństwa
- G. M. Fichtenholz, Rachunek różniczkowy i całkowy, t. II
- W. Rudin, Podstawy analizy matematycznej
- W. Krysicki, L. Włodarski, Analiza matematyczna w zadaniach, t. II
- Python:
scipy.integrate.quad(f, a, b)— całka oznaczona;sympy.integrate(f, x) - R:
integrate(f, lower, upper)— całkowanie numeryczne