Ciągi i ich granice
Pełna teoria granicy ciągu: definicja epsilon-N, ograniczoność, jednoznaczność i arytmetyka granic, twierdzenie o trzech ciągach, zbieżność ciągów monotonicznych, liczba e, podciągi i twierdzenie Bolzana-Weierstrassa, granice niewłaściwe oraz zbieżność ciągów wektorowych po współrzędnych. Każde twierdzenie z dowodem i osobnym rysunkiem.
Granica ciągu to pierwsza prawdziwa idea analizy — moment, w którym z dyskretnej listy liczb wyłania się jedna wartość graniczna. Na tym pojęciu opiera się wszystko, co dalej: szeregi, granica funkcji, pochodna, całka. W tym rozdziale budujemy je starannie, od formalnej definicji epsilon-$N$, przez całą arytmetykę i najważniejsze twierdzenia (trzy ciągi, ciągi monotoniczne, Bolzano-Weierstrass), aż po ciągi wektorowe, którymi opiszemy zbieżność estymatorów w ekonometrii. Każde twierdzenie dostaje dowód i własny rysunek.
Ciąg i jego granica
Sens dążenia do granicy.
Mówimy, że $a_n$ dąży do $g$, jeśli dla dowolnie ciasnego otoczenia liczby $g$ — pasa $(g-\varepsilon,\,g+\varepsilon)$ — prawie wszystkie wyrazy (wszystkie poza skończenie wieloma) wpadają do tego pasa. Im mniejsze $\varepsilon$ wybierzemy, tym dalej w ciągu musimy się cofnąć, ale zawsze od pewnego miejsca ciąg już z pasa nie wychodzi.
Liczba $g$ jest granicą ciągu $(a_n)$, co piszemy $\lim_{n\to\infty} a_n = g$ lub $a_n\to g$, gdy
$$ \forall_{\varepsilon\gt 0}\;\exists_{N}\;\forall_{n\ge N}\;\; |a_n-g|\lt\varepsilon. $$Ciąg mający (skończoną) granicę nazywamy zbieżnym; w przeciwnym razie — rozbieżnym.
Podstawowe własności granicy
- Ustalmy „okno”. Niech $a_n\to g$. W definicji granicy bierzemy konkretne $\varepsilon=1$: istnieje $N$ takie, że dla $n\ge N$ zachodzi $|a_n-g|\lt 1$, skąd $|a_n|\lt |g|+1$.
- Ogon jest ograniczony. Wszystkie wyrazy od $N$ wzwyż leżą poniżej progu $|g|+1$.
- Początek też. Przed $N$ jest tylko **skończenie wiele** wyrazów $a_1,\dots,a_{N-1}$; ich wartości bezwzględne mają maksimum.
- Wspólne ograniczenie. Kładąc $$M=\max\big(|a_1|,\dots,|a_{N-1}|,\;|g|+1\big),$$ dostajemy $|a_n|\le M$ dla każdego $n$. Ciąg jest więc ograniczony. $\;$
- Nie wprost. Przypuśćmy, że $a_n\to g$ oraz $a_n\to g'$ przy $g\ne g'$. Oznaczmy odległość $\delta=|g-g'|\gt 0$.
- Rozłączne pasy. Weźmy $\varepsilon=\delta/2$. Pasy $(g-\varepsilon,g+\varepsilon)$ i $(g'-\varepsilon,g'+\varepsilon)$ są **rozłączne** — ich środki dzieli $\delta=2\varepsilon$.
- Sprzeczność. Z $a_n\to g$ istnieje $N_1$, od którego wyrazy są w pierwszym pasie; z $a_n\to g'$ istnieje $N_2$, od którego są w drugim. Dla $n\ge\max(N_1,N_2)$ wyraz $a_n$ musiałby być jednocześnie w obu rozłącznych pasach — to niemożliwe.
- Wniosek. Założenie $g\ne g'$ prowadzi do sprzeczności, więc granica jest jedyna. $\;$
Arytmetyka granic
Jeśli $a_n\to a$ oraz $b_n\to b$, to
$$ a_n+b_n\to a+b,\quad a_n b_n\to ab,\quad \frac{a_n}{b_n}\to\frac{a}{b}\ (b\ne 0). $$Granica zachowuje się więc „przezroczyście” względem czterech działań.
- Cel. Pokazać, że $(a_n+b_n)\to a+b$, czyli oszacować $|(a_n+b_n)-(a+b)|$.
- Nierówność trójkąta. $$|(a_n+b_n)-(a+b)| = |(a_n-a)+(b_n-b)| \le |a_n-a|+|b_n-b|.$$
- Dobór $N$. Ustalmy $\varepsilon\gt 0$. Ze zbieżności istnieje $N_1$ z $|a_n-a|\lt\varepsilon/2$ dla $n\ge N_1$ oraz $N_2$ z $|b_n-b|\lt\varepsilon/2$ dla $n\ge N_2$.
- Złożenie. Dla $n\ge\max(N_1,N_2)$ obie składowe są mniejsze od $\varepsilon/2$, więc suma jest mniejsza od $\varepsilon$. To dowodzi $(a_n+b_n)\to a+b$. Dowody dla iloczynu i ilorazu są analogiczne, choć wymagają wcześniejszej ograniczoności ciągów. $\;$
- Ustalmy $\varepsilon$. Z $a_n\to g$ istnieje $N_1$ z $g-\varepsilon\lt a_n$ dla $n\ge N_1$; z $c_n\to g$ istnieje $N_2$ z $c_n\lt g+\varepsilon$ dla $n\ge N_2$.
- Zaciśnięcie. Dla $n\ge\max(N_1,N_2,N_0)$ (gdzie $N_0$ to miejsce, od którego zachodzi nierówność między ciągami) mamy $$g-\varepsilon\lt a_n\le b_n\le c_n\lt g+\varepsilon.$$
- Wniosek. Zatem $|b_n-g|\lt\varepsilon$ dla dostatecznie dużych $n$, czyli $b_n\to g$. Środkowy ciąg zostaje „przyciśnięty” do wspólnej granicy skrajnych. $\;$
Ciągi monotoniczne i liczba e
- Istnienie kresu. Zbiór wartości $\{a_n:n\in\mathbb{N}\}$ jest niepusty i ograniczony z góry, więc na mocy **zupełności** $\mathbb{R}$ ma kres górny $g=\sup_n a_n$.
- Kres jest „prawie osiągany”. Ustalmy $\varepsilon\gt 0$. Liczba $g-\varepsilon$ nie jest ograniczeniem górnym (bo $g$ jest **najmniejszym**), więc istnieje wyraz $a_N\gt g-\varepsilon$.
- Monotoniczność domyka argument. Dla $n\ge N$ z rosnącości $a_n\ge a_N\gt g-\varepsilon$, a z definicji kresu $a_n\le g\lt g+\varepsilon$. Łącznie $g-\varepsilon\lt a_n\le g$.
- Wniosek. Zatem $|a_n-g|\lt\varepsilon$ dla $n\ge N$, czyli $a_n\to g=\sup_n a_n$. $\;$
Ciąg $a_n=\left(1+\tfrac1n\right)^n$ jest rosnący i ograniczony z góry (np. przez $3$), więc na mocy poprzedniego twierdzenia jest zbieżny. Jego granicę nazywamy liczbą Eulera:
$$ e=\lim_{n\to\infty}\left(1+\frac1n\right)^n \approx 2{,}71828. $$To podstawa logarytmu naturalnego i fundament modeli wzrostu wykładniczego oraz kapitalizacji ciągłej.
Podciągi i twierdzenie Bolzana-Weierstrassa
- Start. Ciąg jest ograniczony, więc wszystkie wyrazy leżą w pewnym przedziale $[a,b]$.
- Połowienie. Dzielimy $[a,b]$ na połowy. Przynajmniej jedna z nich zawiera **nieskończenie wiele** wyrazów ciągu — wybieramy ją i nazywamy $[a_1,b_1]$. Powtarzając, otrzymujemy zstępujący ciąg przedziałów $[a_k,b_k]$, każdy o długości $\tfrac{b-a}{2^k}$, każdy z nieskończenie wieloma wyrazami.
- Wybór podciągu. Z $[a_1,b_1]$ bierzemy jakiś wyraz $a_{n_1}$, z $[a_2,b_2]$ — wyraz $a_{n_2}$ o numerze $n_2\gt n_1$ (możliwe, bo wyrazów jest nieskończenie wiele), i tak dalej. Dostajemy podciąg $(a_{n_k})$ z $a_{n_k}\in[a_k,b_k]$.
- Zbieżność. Przedziały zstępują i ich długości dążą do zera, więc ich wspólny punkt $g$ jest jeden (zupełność), a $|a_{n_k}-g|\le \tfrac{b-a}{2^k}\to 0$. Zatem $a_{n_k}\to g$. $\;$
Granice niewłaściwe i ważne przykłady
Mówimy, że $a_n\to+\infty$, gdy ciąg przerasta każdy próg:
$$ \forall_{M}\;\exists_{N}\;\forall_{n\ge N}\; a_n\gt M. $$Analogicznie definiujemy $a_n\to-\infty$. Są to granice niewłaściwe — ciąg pozostaje rozbieżny, lecz w uporządkowany sposób.
Dla $a_n=q^n$ zachowanie zależy od $|q|$:
$$ q^n\to\begin{cases}0,& |q|\lt 1,\\ 1,& q=1,\\ +\infty,& q\gt 1,\end{cases} $$a dla $q\le -1$ ciąg jest rozbieżny bez granicy (oscyluje). To najważniejszy ciąg w teorii szeregów i w modelach z dyskontowaniem (czynnik $q=\tfrac{1}{1+r}$).
Ciągi wektorowe
W $\mathbb{R}^k$ (np. wektor estymatorów parametrów modelu) zbieżność definiujemy przez normę — i okazuje się, że sprowadza się ona do zbieżności każdej współrzędnej z osobna.
- Podwójne oszacowanie normy. Dla każdej współrzędnej $i$ i każdego wektora $\mathbf{v}$ zachodzi $$|v^{(i)}|\le \lVert\mathbf{v}\rVert=\sqrt{\textstyle\sum_j (v^{(j)})^2}\le \sqrt{k}\,\max_j |v^{(j)}|.$$ Podstawmy $\mathbf{v}=\mathbf{a}_n-\mathbf{g}$.
- ($\Rightarrow$) Z wektorowej do współrzędnych. Jeśli $\lVert\mathbf{a}_n-\mathbf{g}\rVert\to 0$, to z lewej nierówności $|a_n^{(i)}-g^{(i)}|\le\lVert\mathbf{a}_n-\mathbf{g}\rVert\to 0$, więc każda współrzędna zbiega.
- ($\Leftarrow$) Ze współrzędnych do wektorowej. Jeśli każda współrzędna zbiega, to $\max_i|a_n^{(i)}-g^{(i)}|\to 0$, więc z prawej nierówności $\lVert\mathbf{a}_n-\mathbf{g}\rVert\le\sqrt{k}\,\max_i|a_n^{(i)}-g^{(i)}|\to 0$.
- Wniosek. Obie implikacje dają równoważność. Badanie zbieżności w $\mathbb{R}^k$ rozkłada się na $k$ niezależnych zadań jednowymiarowych. $\;$
Podsumowanie
Granica ciągu okazała się pojęciem o ostrej, sprawdzalnej definicji ($\varepsilon$-$N$), z której wszystko inne wynika na drodze dowodu, a nie z poglądowej obserwacji. Pokazaliśmy, że zbieżność pociąga ograniczoność i że granica jest jedyna; że granica jest przezroczysta dla działań (arytmetyka granic) i daje się „zacisnąć” (twierdzenie o trzech ciągach). Najmocniejszym narzędziem okazała się zupełność $\mathbb{R}$: dzięki niej każdy ciąg monotoniczny i ograniczony zbiega (skąd narodziła się liczba $e$), a każdy ciąg ograniczony ma podciąg zbieżny (Bolzano-Weierstrass) — fakt, na którym opiera się dowód istnienia ekstremów i wiele twierdzeń ekonometrii asymptotycznej. Wreszcie zbieżność wektorowa rozłożyła się na współrzędne, co pozwala badać granice estymatorów wielowymiarowych po jednej składowej. W następnym rozdziale od ciągów przejdziemy do szeregów — nieskończonych sum — oraz do ciągów i szeregów funkcyjnych.
- G. M. Fichtenholz, Rachunek różniczkowy i całkowy, t. I
- W. Rudin, Podstawy analizy matematycznej
- W. Krysicki, L. Włodarski, Analiza matematyczna w zadaniach, t. I
- Python:
[(1+1/n)**n for n in (10,100,1000)]— zbieżność do $e$ - Python:
numpy.linalg.norm(a_n - g)— zbieżność wektorowa - R:
cumsum,sapply— eksperymenty z ciągami