Logika, zbiory, relacje i odwzorowania
Fundament całej analizy: rachunek zdań i spójniki logiczne, kwantyfikatory i ich negacja, algebra zbiorów z prawami De Morgana, iloczyn kartezjański i zbiór potęgowy, relacje (równoważności i porządku) oraz odwzorowania — iniekcja, surjekcja, bijekcja, złożenie, funkcja odwrotna i moc zbioru aż po twierdzenie Cantora. Każde pojęcie z osobnym, profesjonalnym rysunkiem.
Zanim policzymy pierwszą granicę czy pochodną, musimy ustalić język, w którym mówimy o obiektach matematycznych. Tym językiem są logika i teoria mnogości: zdania i spójniki, kwantyfikatory, zbiory, relacje i odwzorowania. To nie jest tylko formalny rytuał — precyzyjne pojęcie funkcji, dziedziny, przeciwobrazu czy mocy zbioru wraca w analizie na każdym kroku, a w ekonometrii decyduje o tym, czy model jest dobrze postawiony. Ten rozdział buduje cały ten aparat od podstaw, z osobnym rysunkiem do każdej definicji, twierdzenia i przykładu.
Rachunek zdań
Istota logiki matematycznej.
Logika matematyczna nie zajmuje się tym, o czym mówimy, lecz jak łączymy w całość proste stwierdzenia i kiedy wniosek jest prawdziwy niezależnie od treści. Dzięki temu dowód da się sprawdzić mechanicznie: poprawność rozumowania wynika z jego kształtu, a nie z naszej intuicji co do faktów.
Spójniki logiczne
Ze zdań prostych $p, q$ budujemy zdania złożone za pomocą spójników. Każdy spójnik jest w pełni opisany przez tabelę prawdy — przepis, jaką wartość ma zdanie złożone przy każdej kombinacji wartości składników.
- Negacja $\lnot p$ („nieprawda, że $p$”) — odwraca wartość logiczną.
- Koniunkcja $p \land q$ („$p$ i $q$”) — prawdziwa tylko, gdy oba człony są prawdziwe.
- Alternatywa $p \lor q$ („$p$ lub $q$”) — fałszywa tylko, gdy oba człony są fałszywe.
- Implikacja $p \Rightarrow q$ („jeśli $p$, to $q$”) — fałszywa tylko w jednym przypadku: prawdziwy poprzednik, fałszywy następnik.
- Równoważność $p \Leftrightarrow q$ („$p$ wtedy i tylko wtedy, gdy $q$”) — prawdziwa, gdy oba człony mają tę samą wartość.
Implikacja: warunek konieczny i wystarczający.
W zdaniu $p \Rightarrow q$ poprzednik $p$ jest warunkiem wystarczającym dla $q$ (wystarczy $p$, by zaszło $q$), a następnik $q$ — warunkiem koniecznym dla $p$ (bez $q$ nie ma $p$). Implikacja o prawdziwym poprzedniku i fałszywym następniku jest jedyną fałszywą; gdy poprzednik jest fałszywy, całość jest prawdziwa „pusto” (ex falso quodlibet).
Tautologie i prawa De Morgana
Tautologia to zdanie złożone prawdziwe przy każdym wartościowaniu zmiennych. Tautologie to „prawa logiki” — schematy poprawnego rozumowania. Najważniejsze z nich to prawa De Morgana, które mówią, jak negacja przechodzi przez koniunkcję i alternatywę.
Dla dowolnych zdań $p, q$ następujące równoważności są tautologiami:
$$ \lnot(p \land q) \;\Leftrightarrow\; (\lnot p \lor \lnot q), \qquad \lnot(p \lor q) \;\Leftrightarrow\; (\lnot p \land \lnot q). $$- Metoda. Zdanie o dwóch zmiennych $p,q$ ma cztery możliwe wartościowania. Wystarczy sprawdzić, że w każdym z nich obie strony równoważności mają tę samą wartość logiczną — wtedy równoważność jest prawdziwa zawsze, czyli jest tautologią.
- Pierwsze prawo. $\lnot(p\land q)$ jest fałszywe dokładnie wtedy, gdy $p\land q$ jest prawdziwe, czyli gdy $p=1$ i $q=1$. Z drugiej strony $\lnot p \lor \lnot q$ jest fałszywe dokładnie wtedy, gdy oba człony są fałszywe, czyli $\lnot p = 0$ i $\lnot q = 0$, to znaczy $p=1$ i $q=1$. Obie strony są więc fałszywe w tym samym, jedynym przypadku, a w pozostałych trzech prawdziwe — mają identyczne kolumny w tabeli prawdy.
- Drugie prawo. $\lnot(p\lor q)$ jest prawdziwe dokładnie wtedy, gdy $p\lor q$ jest fałszywe, czyli $p=0$ i $q=0$. Tymczasem $\lnot p \land \lnot q$ jest prawdziwe dokładnie wtedy, gdy $\lnot p = 1$ i $\lnot q = 1$, to jest $p=0$ i $q=0$. Znów zgodność we wszystkich czterech wierszach.
- Wniosek. Obie równoważności są prawdziwe przy każdym wartościowaniu, są więc tautologiami. $\;$
Kwantyfikatory
Logika zdań nie wystarcza, gdy mówimy o wszystkich lub niektórych obiektach z pewnego zbioru. Wprowadzamy formy zdaniowe $\varphi(x)$ — wypowiedzi z parametrem $x$, które stają się zdaniami dopiero po podstawieniu konkretnej wartości — oraz dwa kwantyfikatory wiążące parametr.
Niech $\varphi(x)$ będzie formą zdaniową określoną dla $x$ z pewnego zbioru $X$.
- Kwantyfikator ogólny $\;\forall_{x\in X}\,\varphi(x)\;$ czytamy „dla każdego $x$ z $X$ zachodzi $\varphi(x)$”. Jest prawdziwy, gdy $\varphi(x)$ zachodzi bez wyjątku.
- Kwantyfikator szczegółowy $\;\exists_{x\in X}\,\varphi(x)\;$ czytamy „istnieje $x$ z $X$, dla którego zachodzi $\varphi(x)$”. Jest prawdziwy, gdy znajdzie się choć jeden taki $x$.
W zbiorze liczb rzeczywistych:
$$ \forall_{x\in\mathbb{R}}\; x^2 \ge 0 \quad\text{(prawda)}, \qquad \exists_{x\in\mathbb{R}}\; x^2 = 2 \quad\text{(prawda, } x=\pm\sqrt 2\text{)}, $$ale $\;\forall_{x\in\mathbb{R}}\; x^2 = 2\;$ jest fałszem, bo już dla $x=0$ równość nie zachodzi. Kolejność kwantyfikatorów też ma znaczenie: $\forall_{x}\exists_{y}\;y \gt x$ jest prawdą (do każdego $x$ dobierzemy większe $y$), lecz $\exists_{y}\forall_{x}\;y \gt x$ jest fałszem (nie ma liczby większej od wszystkich).
Zaprzeczenie kwantyfikatora ogólnego jest kwantyfikatorem szczegółowym zaprzeczenia i odwrotnie:
$$ \lnot\,\forall_{x\in X}\,\varphi(x) \;\Leftrightarrow\; \exists_{x\in X}\,\lnot\varphi(x), \qquad \lnot\,\exists_{x\in X}\,\varphi(x) \;\Leftrightarrow\; \forall_{x\in X}\,\lnot\varphi(x). $$- Pierwsza równoważność, w prawo. Załóżmy, że $\lnot\,\forall_{x}\,\varphi(x)$. To znaczy: nieprawda, że $\varphi$ zachodzi dla wszystkich $x$. Gdyby dla każdego $x$ zachodziło $\varphi(x)$, kwantyfikator ogólny byłby prawdziwy — sprzeczność. Zatem dla pewnego $x_0$ zachodzi $\lnot\varphi(x_0)$, czyli $\exists_{x}\,\lnot\varphi(x)$.
- Pierwsza równoważność, w lewo. Załóżmy $\exists_{x}\,\lnot\varphi(x)$, czyli istnieje $x_0$ z $\lnot\varphi(x_0)$. Wtedy nie może być prawdą, że $\varphi$ zachodzi dla wszystkich $x$ (bo zawodzi w $x_0$), więc $\lnot\,\forall_{x}\,\varphi(x)$. Obie implikacje dają równoważność.
- Druga równoważność. Wynika z pierwszej przez podstawienie $\varphi := \lnot\psi$ i skorzystanie z prawa podwójnej negacji $\lnot\lnot\psi \Leftrightarrow \psi$. Wówczas $\lnot\,\exists_{x}\,\psi(x)$ to to samo co $\lnot\,\exists_{x}\,\lnot\varphi(x)$, a stąd $\forall_{x}\,\varphi(x) = \forall_{x}\,\lnot\psi(x)$.
- Reguła praktyczna. Przy zaprzeczaniu zdania z kwantyfikatorami zamieniamy każdy $\forall$ na $\exists$, każdy $\exists$ na $\forall$ i negujemy formę pod spodem. $\;$
Zbiory i działania na nich
Mówimy, że $A$ jest podzbiorem $B$ (zawiera się w $B$), i piszemy $A \subseteq B$, gdy każdy element $A$ jest też elementem $B$:
$$ A \subseteq B \;\;\stackrel{\text{def}}{\Longleftrightarrow}\;\; \forall_{x}\,(x \in A \Rightarrow x \in B). $$Jeżeli dodatkowo $A \ne B$, mówimy o podzbiorze właściwym $A \subsetneq B$. Zbiór pusty jest podzbiorem każdego zbioru.
Z dwóch zbiorów tworzymy nowe za pomocą czterech podstawowych działań. Wszystkie odczytujemy z diagramów Venna.
Dla zbiorów $A, B$ zawartych w pewnej przestrzeni $U$:
- Suma $A \cup B = \{x : x \in A \lor x \in B\}$ — elementy należące do co najmniej jednego.
- Przekrój (iloczyn) $A \cap B = \{x : x \in A \land x \in B\}$ — elementy wspólne.
- Różnica $A \setminus B = \{x : x \in A \land x \notin B\}$ — w $A$, ale nie w $B$.
- Dopełnienie $A' = U \setminus A = \{x \in U : x \notin A\}$ — wszystko poza $A$.
Dla dowolnych $A, B \subseteq U$:
$$ (A \cup B)' = A' \cap B', \qquad (A \cap B)' = A' \cup B'. $$Dopełnienie sumy jest przekrojem dopełnień, a dopełnienie przekroju — sumą dopełnień.
- Strategia. Równość zbiorów dowodzimy przez **podwójne zawieranie**: pokazujemy $(A\cup B)' \subseteq A'\cap B'$ oraz $A'\cap B' \subseteq (A\cup B)'$. Tu zrobimy to jednym ciągiem równoważności, co od razu daje obie inkluzje.
- Przepisanie warunku. Weźmy dowolny $x \in U$. Wtedy $$ x \in (A\cup B)' \;\Leftrightarrow\; x \notin A\cup B \;\Leftrightarrow\; \lnot(x\in A \lor x\in B). $$
- De Morgan dla zdań. Stosujemy udowodnione wcześniej prawo $\lnot(p\lor q)\Leftrightarrow(\lnot p\land\lnot q)$ do $p:\,x\in A$, $q:\,x\in B$: $$ \lnot(x\in A \lor x\in B) \;\Leftrightarrow\; (x\notin A \land x\notin B). $$
- Powrót do zbiorów. Ostatni warunek to dokładnie $x\in A' \land x\in B'$, czyli $x\in A'\cap B'$. Łącząc kroki: dla każdego $x$ zachodzi $x\in(A\cup B)' \Leftrightarrow x\in A'\cap B'$, więc oba zbiory mają te same elementy i są równe.
- Drugie prawo. Dowodzi się analogicznie, wychodząc od $\lnot(x\in A \land x\in B)$ i stosując pierwsze prawo De Morgana dla zdań. $\;$
Iloczyn kartezjański i zbiór potęgowy
Iloczynem kartezjańskim zbiorów $X$ i $Y$ nazywamy zbiór wszystkich par uporządkowanych:
$$ X \times Y = \{(x,y) : x \in X \;\land\; y \in Y\}. $$Para uporządkowana spełnia $(x,y)=(x',y') \Leftrightarrow x=x' \land y=y'$ — kolejność jest istotna. Iloczyn $\mathbb{R}\times\mathbb{R}=\mathbb{R}^2$ to płaszczyzna, na której rysujemy wykresy.
Zbiorem potęgowym zbioru $A$ nazywamy zbiór wszystkich jego podzbiorów:
$$ \mathcal{P}(A) = \{B : B \subseteq A\}. $$Jeżeli $A$ ma $n$ elementów, to $\mathcal{P}(A)$ ma $2^n$ elementów: każdy element niezależnie albo bierzemy do podzbioru, albo nie.
Relacje
Relacja $R$ w zbiorze $X$ jest:
- zwrotna, gdy $\forall_{x}\; x\,R\,x$ (każdy element w relacji ze sobą),
- symetryczna, gdy $\forall_{x,y}\;(x\,R\,y \Rightarrow y\,R\,x)$,
- przechodnia, gdy $\forall_{x,y,z}\;(x\,R\,y \land y\,R\,z \Rightarrow x\,R\,z)$,
- antysymetryczna, gdy $\forall_{x,y}\;(x\,R\,y \land y\,R\,x \Rightarrow x=y)$.
Relacja równoważności
Relację zwrotną, symetryczną i przechodnią nazywamy relacją równoważności (oznaczaną często $\sim$). Dla elementu $a$ jego klasą abstrakcji jest zbiór wszystkich elementów z nim równoważnych:
$$ [a] = \{x \in X : x \sim a\}. $$- Niepustość. Ze zwrotności $a\sim a$, więc $a\in[a]$ — żadna klasa nie jest pusta.
- Pokrycie. Każdy $a\in X$ należy do swojej klasy $[a]$, zatem suma wszystkich klas to całe $X$.
- Rozłączność — klucz. Pokażemy, że jeśli dwie klasy mają wspólny element, to są identyczne. Niech $c\in[a]\cap[b]$, czyli $c\sim a$ i $c\sim b$. Z symetrii $a\sim c$, a z przechodniości i $c\sim b$ dostajemy $a\sim b$.
- Wzajemne zawieranie. Weźmy $x\in[a]$, czyli $x\sim a$. Skoro $a\sim b$, to z przechodniości $x\sim b$, więc $x\in[b]$. Zatem $[a]\subseteq[b]$; przez symetrię argumentu $[b]\subseteq[a]$. Stąd $[a]=[b]$.
- Wniosek. Dwie klasy są więc albo rozłączne, albo równe — nigdy „częściowo nachodzące”. To dokładnie definicja podziału. $\;$
Relacja porządku
Odwzorowania (funkcje)
Sednem są trzy „jakości” odwzorowań, opisujące, jak gęsto i jak jednoznacznie $f$ pokrywa przeciwdziedzinę.
Odwzorowanie $f\colon X\to Y$ jest:
- iniekcją (różnowartościowe), gdy różne argumenty mają różne wartości: $x_1\ne x_2 \Rightarrow f(x_1)\ne f(x_2)$,
- surjekcją („na”), gdy każdy element $Y$ jest wartością: $\forall_{y\in Y}\,\exists_{x\in X}\; f(x)=y$,
- bijekcją, gdy jest jednocześnie iniekcją i surjekcją — wtedy ustanawia idealne „sparowanie” elementów $X$ i $Y$.
Złożenie i odwzorowanie odwrotne
- Cel. Pokazać, że z $(g\circ f)(x_1)=(g\circ f)(x_2)$ wynika $x_1=x_2$ (równoważna postać różnowartościowości).
- Rozpisanie. Założenie znaczy $g\big(f(x_1)\big)=g\big(f(x_2)\big)$.
- Iniektywność $g$. Skoro $g$ jest różnowartościowe, równość wartości wymusza równość argumentów: $f(x_1)=f(x_2)$.
- Iniektywność $f$. Z tej samej zasady dla $f$ otrzymujemy $x_1=x_2$. Zatem $g\circ f$ jest iniekcją. $\;$
Moc zbioru i twierdzenie Cantora
Bijekcja pozwala porównywać „liczebność” zbiorów także nieskończonych.
- Dowód nie wprost. Przypuśćmy przeciwnie, że $(0,1)$ jest przeliczalny. Wtedy wszystkie jego liczby da się ustawić w ciąg $x_1,x_2,x_3,\dots$ obejmujący każdą z nich.
- Zapis dziesiętny. Rozwińmy każdą liczbę dziesiętnie: $x_n = 0{,}d_{n1}d_{n2}d_{n3}\dots$, gdzie $d_{nk}$ to $k$-ta cyfra liczby $x_n$. (Ułamki o dwóch rozwinięciach, jak $0{,}4999\ldots = 0{,}5000\ldots$, ustalamy raz na zawsze, np. bez ogona dziewiątek.)
- Budujemy „odstępcę”. Definiujemy liczbę $y=0{,}e_1e_2e_3\dots$, zmieniając przekątną: niech $e_k=5$, gdy $d_{kk}\ne 5$, oraz $e_k=4$, gdy $d_{kk}=5$. Każda cyfra $e_k$ różni się od $d_{kk}$ i jest spośród $\{4,5\}$, więc $y$ należy do $(0,1)$ i nie ma kłopotliwego ogona zer ani dziewiątek.
- Sprzeczność. Dla każdego $n$ liczba $y$ różni się od $x_n$ na $n$-tej pozycji po przecinku ($e_n\ne d_{nn}$), więc $y\ne x_n$. Zatem $y\in(0,1)$ nie występuje w ciągu — wbrew założeniu, że ciąg obejmował wszystkie liczby z $(0,1)$.
- Wniosek. Założenie o przeliczalności prowadzi do sprzeczności, więc $(0,1)$ jest nieprzeliczalny. Tym samym istnieją „różne nieskończoności”. $\;$
Podsumowanie
Zbudowaliśmy język całej dalszej analizy. Logika dała nam spójniki, tautologie i dyscyplinę dowodu; kwantyfikatory — sposób mówienia o „wszystkich” i „pewnych” obiektach oraz mechaniczną regułę zaprzeczania (zamień $\forall\leftrightarrow\exists$ i zaneguj wnętrze), z której skorzystamy przy definicjach granic. Teoria mnogości dostarczyła zbiorów, działań i praw De Morgana, a iloczyn kartezjański jest sceną, na której żyją pary, wykresy i przestrzeń $\mathbb{R}^n$. Relacje dały nam równoważność (podział na klasy) i porządek (porównywanie), a odwzorowania — pojęcia iniekcji, surjekcji, bijekcji, złożenia i funkcji odwrotnej, którymi posługujemy się odtąd bez ustanku. Wreszcie bijekcja pozwoliła porównać nieskończoności: liczby wymierne są przeliczalne, lecz rzeczywiste — już nie. W następnym rozdziale na tym fundamencie zbudujemy przestrzenie metryczne, w których pojęcie odległości otworzy drogę do granic i ciągłości.
- W. Marek, J. Onyszkiewicz, Elementy logiki i teorii mnogości w zadaniach
- K. Kuratowski, Wstęp do teorii mnogości i topologii
- H. Rasiowa, Wstęp do matematyki współczesnej
- Python:
from itertools import product— tabele prawdy i iloczyn kartezjański - Python:
set([1,2]) | set([2,3]),&,-— działania na zbiorach - R:
union(),intersect(),setdiff()— algebra zbiorów